| II zlot dla Cegły i Jana - dzień pierwszy |
|

Zloty ku pamięci Cegły i Jana w Czarnej Górze można już powiedzieć stają się tradycją. Jak zwykle w śnieżnej aurze oraz w prawdziwie doborowym towarzystwie.

Nie straszne nam miśki, radary i tym podobne straszaki. Pędziliśmy najszybciej jak tylko fabryka pozwala biednemu combolotowi. Do Czarnej Góry razem z Andrzejem dotarliśmy w piątkowy wieczór. Towarzystwo było już mocno ululane. Ale impreza trwała jeszcze długo... długo...

Brr... poranek. Pogoda na zewnątrz niezbyt rowerowa. Śnieg, mróz, mgła tym podobne atrakcje. Ale co tam - dzisiaj pęknie Śnieżnik. Niestety widokowo ta góra już wygrywa 4:0. Czy kiedykolwiek będzie mi dane podziwiać z niej widoczki ??. Warunki jak na Antarktydzie. Śnieżnikowy standard. Mimo wszystko chyba wszyscy w świetnych nastrojach. Zima naprawdę potrafi być piękna ... nawet na dwóch kołach.
Zapraszam na fotorelację z pierwszego dnia zlotu. Miłej lektury oraz oglądania.
LINK DO FOTORELACJI !!!
Dzień drugi był równie rewelacyjny lecz zupełnie ... zupełnie inny. Cierpliwości.... szczegóły wkrótce. :-)
PZDR
Pasieczkin
Pasieczkin, 12-12-2011, ods�on: 377 |
Komentarze| harry | (13-12-2011, 00:16:00) Super, czekamy na drugi dzień! :) |
|